sobota, 26 listopada 2011
Mr.Bad Guy
24 Listopada mineła 20 rocznica śmierci Freddiego Mercury, lidera zespołu Queen...Jesgo twórczośc i płyty z zespołem są dobrze znane..sam mam kilka swoich ulubionych płyt Queen - moze kiedyś wróce do tego tematu...
Ale postanowilem do dzisiejszego postu wybrać płyte solową Freddiego..jego pierwszy solowy album nagrany w 1985 roku
Freddie Mercury - I Was Born To Love You
http://www.youtube.com/watch?v=yR0YjRfkQPk
Tak Freddie wspominał swoją płyte:
"W ten album włożyłem całe serce i duszę. Jest znacznie bardziej rytmiczny niż muzyka Queen, ale znalazło się na nim także kilka wzruszających - jak sądzę - ballad. Wszystkie piosenki traktują o miłości, mają wiele wspólnego ze smutkiem i bólem. Jednocześnie są dość trywialne i żartobliwe - takie jak moja natura. Od dość dawna nosiłem się z zamiarem nagrania solowego albumu, koledzy z zespołu bardzo zachęcali mnie do tego. Chciałem, alby był możliwie maksymalnie różnorodny stylistycznie - aby znalazło się na nim miejsce i dla piosenek w stylu reggae, i dla takich, które oparte są na potężnym brzmieniu orkiestry symfonicznej".
Freddie Mercury - Foolin' Around
http://www.youtube.com/watch?v=da7Z5SpPVYc
Freddie był wielkim miłosnikiem kotów, dlatego na albumie znajduje sie dość zabawna dedykacja:
"Specjalne podziękowania dla Briana, Rogera i Johna za nie wtrącanie się. Specjalne podziękowania dla Mary Austin, Barbary Valentin za wielkie cyce i złe prowadzenie się, Winnie za wikt i opierunek. Ten album dedykuję mojemu kotu Jerry'emu – także Tomowi, Oscarowi i Tiffany'emu i wszystkim miłośnikom kotów we wszechświecie – chrzanić pozostałych
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
świetny album, muszę w końcu upolować go na allegro/ebayu
OdpowiedzUsuń